Około 35 tysięcy złotych – oto rachunek za październik w klinice weterynaryjnej za Celestyniaki.
Nie wspominając nawet o tysiącach, które kosztuje utrzymanie naszego gabinetu w schronisku… 🙁
TO KOSZT ŻYCIA. TO KOSZT WALKI. O najbardziej bezbronne, niewinne, cierpiące zwierzęta… a przede wszystkim koty.
WCIĄŻ WALCZYMY Z PANLEUKOPENIĄ.
Ucichła na chwilę, po czym lawiną zalały nas kolejne przypadki tej brutalnej kociej choroby, która od kilku miesięcy zbiera śmiertelne żniwo.
Pomiędzy walką o maluszki z panleukopenią – operujemy, diagnozujemy, ratujemy wiele innych dramatycznych przypadków…
Kilka miesięcy temu, gdy rozpoczęliśmy walkę z panleukopenią – poprosiliśmy Was o pomoc – i to właśnie dzięki Wam udało się ratować życia tych stworzeń.
Link do zbiórki: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kocierachunki
