Zaadoptowane
Akord
Wielkość: Średni
Wiek: Dorosły
(2016)
Płeć: Samiec
Zachowanie: po przejściach, silnie lękowy, wrażliwy, żwawy
Akord – zalękniony rudasek szuka ludzi pełnych wyrozumiałości oraz dobroci. 

~ nr. rej. 517/20 ~
- Rok urodzenia: ok. 2016
- Wielkość: średni, ok. 20 kg
- Usposobienie: po przejściach, silnie lękowy, wrażliwy, żwawy
- Stosunek do psów: neutralny
- Stosunek do dzieci: polecamy tylko do starszych
- Wymagania: mieszkanie w bloku
- WAŻNE: wymaga doświadczonego opiekuna (nie jako pierwszy pies!), ew. praca z behawiorystą
- Wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany + książeczka zdrowia
Akord nie radzi sobie, gdy wokół dużo się dzieje.
Ma spory bagaż emocjonalny, który zawdzięcza człowiekowi. 
Wcześniej żył w dużym stadzie psów, które rozmnożyły się z jednego gospodarstwa, na całą wieś… Funkcjonował w trybie przetrwania i czuwania na nadchodzące zło. Był przeganiany, straszony, pewnie nawet i bity. 
Straszne przejścia dla niewinnego psa. 
Socjalizacja Akorda zajęła wiele miesięcy. W trudnych (bo schroniskowych) warunkach, gdzie czujność i strach są bardziej nasilone, przez ilość bodźców oraz dźwięków.
Ale mamy efekty! 
Akord zaczął dopuszczać do siebie ludzi:
Daje się zapinać, dzielnie wychodzi na spacery. Wolontariusze zachwalają go za zwracanie uwagi na człowieka podczas wspólnego marszu, a ostatnio nawet – poszukiwanie kontaktu! 

Jest to pies, z którym na zaufanie trzeba zdecydowanie zapracować. 
Ma bliskich sobie opiekunów, do których się przyzwyczaił i w których obecności, w pełni pokazuje swoje najbystrzejsze oraz najpiękniejsze aspekty.
Stąd wiemy, że przy regularnej pracy, poświęceniu oraz zapewnieniu bezpiecznych warunków – ma dużą szansę wyjść na prostą do normalnego życia. 
Na ten moment, w Akordzie pozostają lęki, panika oraz ostrożność. 
Próby ucieczki po adopcji są nieuniknione. W nowej, niejasnej sytuacji największą rolę dla Akorda będzie grało BEZPIECZEŃSTWO oraz odpowiedzialność właścicieli. 
Dlatego też, może zostać adoptowany wyłącznie do rodziny doświadczonej (świadomej, że Akord po adopcji będzie wymagał wkładu pracy / ew. konsultacji z behawiorystą) oraz mieszkającej w bloku.
Na ogródku nie podejdzie do człowieka, będzie uciekał w popłochu i może przeskoczyć ogrodzenie…
Już w samym boksie, po wyruszeniu z budy, nabiera tempa i potrafi stwarzać problem ze złapaniem.
Polecamy go tylko starszych dzieci, które rozumieją potrzeby psa i szanują jego przestrzeń. Tak, aby nie narobić mu więcej krzywdy. 

Akord dogaduje się z suczkami, z łagodnymi psami również. Dlatego może zamieszkać z drugim pupilem, po zapoznaniu w procesie przedadopcyjnym. 
Jego los leży w waszych rękach… Wydostać się może tylko dzięki tobie. 


POMOŻESZ?





