Mia 🆘 PILNE
ZWRÓCONA Z ADOPCJI MIA… 💔💔💔
Z hukiem, trzaskiem i rękoczynami.
Tak zakończyła się 2 miesięczna przygoda z nową “rodziną” tej młodej koteczki. 😰
SZUKAMY DOMU NA NOWO!!! 🙏🚨
Zamiast jej, w domu będzie niedługo dziecko.
Nie zwlekamy. Nie możemy. ❌
Ona cierpi i nie zasłużyła niczym, aby jej “ludzie” się tak poddali i odstawili.
Mia ma najgorszego pecha do ludzi w historii naszego schroniska. 😢 Jednak w lutym stał się cud – ciepła, miła, doświadczona z kotami parka – chcąca dać jej dom na zawsze. Bezproblemowi, mądrzy. Przynajmniej wtedy. 😳
Fotki z domu piękne, numer telefonu do nas zachowany, a jednak zabrakło przyznania się do problemów…
Wielka Sobota, przeddzień Wielkanocy, telefon:
Oddają Mię do schroniska. 🤷♀️💔💔💔
Bo dziecko w drodze, a Mia ma giardię i nie mogą jej doleczyć. Nie chcą rozwiązań.
Właścicielka nawet nie chciała przyjechać zrzec się kotki osobiście – ale musiała, więc przyjechała… 🫣
Z wyzwiskami, które zamieniły się w atak, rękoczyny, plucie. Szarpała nami po ścianach z partnerem, gdy przerażony kot stał w transporterze obok. 😰
Mia – niewinna, słodka, nie rozumie nic z tego co i czemu się stało. 🥺 Filigranowa, mięciutka mruczynka… Po odstawieniu do klatki od razu wtuliła się nam w ręce.
To jest dopiero początek życia tej kotki!!! 🆘 Ma roczek – jeszcze przed chwilą była dzieckiem.
Jest proludzka, jest pieszczotliwa, delikatna, poduszkowa. ❤️ Szanująca spokój i stabilność. Przy tym także ciekawska świata i chętna do zabaw.
Z pewnością zdążyła pokochać swoich ludzi.
To mądra, oddana kotka. 🥺
⚠️ Mia ma aktualnie stwierdzoną giardię. Sprawdziliśmy już jej historię leczenia i wiemy, że po nim musimy doprowadzić ją do ładu… 🫣 Notorycznie dostawała antybiotyki, które napewno ją wyjałowiły i obciążyły – teraz musimy dać jej po tym odpocząć na probiotyku.
Czy i jak była odrobaczana w domu – nie jest dla nas do końca pewne – jak już jej brzuszek chwilę “odpocznie”, wprowadzimy odpowiednie odrobaczenie na giardię.
Służymy historią leczenia, służymy zaleceniami do następnych kroków, nawet rozmową z weterynarzem…
Mia nie ma nic przeciwko dzieciom, ani innym kotom – ale nie chcemy powtórki 😭💔 – ze względu na giardię, dopóki leczenie trwa, najlepiej gdyby zamieszkała w domu bez nich (ogólnie bez innych zwierząt).
Poszukujemy świadomości, ciepła, gotowości do pomocy i zobowiązania NA ZAWSZE… 🥺





