Do adopcji

Chilli (FIV+)

Numer rejestru: 142/25
Wielkość: Średni
Wiek: Junior (do 1. roku życia) (11 mies.)
Płeć: Samica
Wygląd: biała z burymi plamkami
Zachowanie: przerażona, nieufna, zdystansowana, przytłoczona schroniskiem
Stosunek do kotów: neutralny
Stosunek do dzieci: nie polecamy do dzieci
Przygotowanie weterynaryjne: Test na FIV: pozytyny, na FeLV: ujemny. Wykastrowana, zaszczepiona, zaczipowana + książeczka zdrowia
Pochodzenie: z ulicy
Wymagania: dom świadomy w opiece nad kotem z FIV, gotowy na socjalizację oraz pracę, z doświadczeniem (nie jako pierwszy kot)

Jeśli chcesz adoptować tego zwierzaka, prosimy o złożenie ankiety przedadopcyjnej

Ankieta przedadopcyjna
🚨 ADOPCJA RATUJĄCA ŻYCIE 🚨
Chilli 🌶️ – smutna, przerażona kotka z wyrokiem dożywocia w schronisku…

 

To dosłownie adopcja ratująca życie. 🆘
Ona tutaj nie ma żadnych perspektyw na otworzenie się i korzystanie z życia!!!
Ktoś MUSI ją wyciągnąć i przepracować w domku. 🥺

 

Chilli nie zawoła o pomoc bo jedyne co usłyszysz z jej klatki to trzęsienie portkami ze strachu. 😰
Nie zawalczy o siebie i nie poprosi o uwagę – bo dotyku boi się jakby parzył…
Trafiła do schroniska jako dorastająca dzika kotka, z ulicy, w ciężkim czasie, po którym nastała zima stulecia – i tak już została. 🥺
Przelękniona, zestresowana, uciekająca i prychająca… Tak można opisać Chilli, gdy przychodzi ktoś obcy i chce kontaktu. 😓
Tutaj nie ma co ukrywać: ona bardzo się boi!
Atmosfera schroniska absolutnie NIE pomaga.
Chilli pracowała z behawiorystką, która przychodziła do niej oraz do jej brata, potestować cóż może z nich “wyjść”… 🔍🧐
…i naprawdę się zszokowaliśmy.
Powolutku, małymi kroczkami robiły postępy w kierunku człowieka. 😲 Poprzez żołądek do serca, z elementem zabawy – kociaki pokazały nam, że drzemie w nich potencjał. 🥺💎

 

Jednak jego odblokowanie przyjdzie dopiero po zabraniu do DOMU – spokojnego, cierpliwego, bez małych dzieci – stawiającego przede wszystkim na kontynuację socjalizacji, pracę i bezpieczeństwo. ⚠️ Koniecznie osoba doświadczona w opiece nad kotami, najlepiej właśnie lękowymi (nie jako pierwszy kot) i z pełną świadomością stanu psychicznego kotka.

 

WIERZYMY, ŻE JEST SZANSA. 🥺🤞
Jeśli się mylimy, jeśli jej nie ma – Chilli zostanie w schronisku i ogromnym strachu na dożywocie.