Do adopcji
Rumak
Numer rejestru: 096/26
Wielkość: Duży
Wiek: Junior (do 1. roku życia)
(ok.2025)
Płeć: Samiec
Wygląd: beżowy z ciemnym pyskiem
Zachowanie: delikatny, uległy, ostrożny, wrażliwy, subtelny, delikatny, łagodny
Stosunek do psów: polecamy
Stosunek do dzieci: neutralny
Przygotowanie weterynaryjne: Wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony + książeczka zdrowia
Wspomóż:
Jeśli chcesz adoptować tego zwierzaka, prosimy o złożenie ankiety przedadopcyjnej
Ankieta przedadopcyjnaRumak – nasz chłopuś pierdółka
Rumak to jeden z tych psów, których historia nie zaczęła się dobrze – trafił do nas ze złamaną łapką – i niestety wiele wskazuje na to, że w jego przeszłości człowiek nie był powodem do radości. Na początku jego spojrzenie mówiło wszystko – strach, niepewność, wycofanie, taka cicha prośba: „nie rób mi krzywdy…”.
A przecież to tylko młody chłopaczek, który dopiero powinien poznawać świat. Rumak to pies, który z wyglądu może sprawiać wrażenie pewnego siebie, silnego, wręcz dumnego, ale prawda jest zupełnie inna. To wielka, delikatna kluska! Taka trochę pierdółka, która bardziej niż czegokolwiek potrzebuje wsparcia i spokoju. Zdarzało mu się posikać na widok człowieka z ogromnych emocji i lęku. Mimo tego wszystkiego Rumak robi ogromne postępy. Z każdym dniem coraz bardziej się otwiera, coraz odważniej patrzy na świat, i widać, jak bardzo się stara. Jeszcze niedawno spacer był dla niego czymś przerażającym, smycz, ruch, nowe bodźce – to było za dużo
A dziś? Dziś Rumak chętniej wychodzi na spacery, uczy się iść obok człowieka, próbuje zaufać i choć czasem jeszcze się zawaha, to już nie ucieka przed światem. Kontakt z człowiekiem nadal jest dla niego delikatną sprawą, ale to młody psiak, uczy się bardzo szybko, że nie każdy człowiek jest taki sam. Coraz śmielej przychodzi na głaski i robi się bardziej kontaktowy ale z nutą ostrożności, często pokazuje brzuszek na znak pokoju. To uległy, spokojny, wrażliwy chłopak, który potrzebuje kogoś, kto pokaże mu, że już nic złego go nie spotka.
Za to z innymi psami? Tu Rumak rozkwita. Uwielbia ich towarzystwo, nawiązuje relacje, chce się bawić i przy nich widać, jaki naprawdę jest – radosny, młody, pełen życia. Czasem tylko zapomina, jak duży jest.
W jego wyglądzie można dostrzec nutę psów w typie kangala. Ale to taka bardzo daleka historia – piąta woda po kisielu. Bo w środku Rumak nie jest żadnym stróżem ani twardzielem – to po prostu wrażliwy chłopak, który chce mieć swojego człowieka.
Bo on już zrobił pierwszy krok. Zaufał, choć miał powody, żeby tego nie robić. Teraz wszystko zależy od tego, czy ktoś zrobi krok w jego stronę i pokaże mu, że tym razem naprawdę jest bezpieczny.





